Będziemy mieli Rodzinny Dom Pomocy Społecznej

0
915
Wińsko, Piłsudskiego 23
Wińsko, Piłsudskiego 23, Stary Ośrodek Zdrowia

Ten piękny budynek pozostanie w rękach gminy i będzie pełnił nową, potrzebą i szlachetną funkcję

Wińsko, Piłsudskiego 23
Wińsko, Piłsudskiego 23, Stary Ośrodek Zdrowia

Rodzinne domy pomocy społecznej to cenna inicjatywa w społeczeństwie, które starzeje się z roku na rok.  Co czyni je tak cennymi ? Są to instytucje mniejsze niż standardowe domy. W RDPS (rodzinnym domu pomocy społecznej) może mieszkać od 3 do 8 pensjonariuszy. Co za tym idzie, opieka jest bardziej indywidualna, kontakt podopiecznych z opiekunem bliższy i przez to bardziej osobisty. Opieką zajmują się osoby zatrudnione na stałe, rodzina, która mieszka wraz z podopiecznymi w jednym budynku, choć w osobnych mieszkaniach.  Opieką może zajmować się również fundacja lub inna organizacja, która ma doświadczenie w takich sprawach. Dodatkowo taki dom, stworzony na miejscu, pozwala zachować seniorom dotychczasowe życie towarzyskie,  nie wyrywa ich ze środowiska, w którym dotychczas żyli i przebywali. Zgodnie z ustawą do rodzinnych  domów pomocy kieruje się przede wszystkim osoby potrzebujące całodobowego wsparcia w związku z wiekiem, chorobą lub niepełnosprawnością.

Czyli jak widać – to naprawdę dobra inicjatywa. Dlatego smutne, że w całej Polsce jest tych domów zaledwie 47.

Kiedy Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej ogłosiło program rozwoju rodzinnych domów pomocy na rok 2022, natychmiast zgłosiliśmy się jako gmina – mówi Sabina Baryluk, kierownik GOPS. – I udało się, nasz wniosek został pozytywnie zaopiniowany.

Nasz dom będzie finansowany z trzech źródeł – środki własne osoby skierowanej do RDPS, dotacji z budżetu państwa oraz środków gminy. I finansowanie to dotyczy zarówno stworzenia placówki, jak i dopłaty do kosztów pobytu podopiecznego. Warto podkreślić, że gminy mają obowiązek dopłacania do pobytu podopiecznych w tradycyjnych DPS, jeśli nie mają oni rodziny, dzieci, wnuków, którzy powinni dopłacać za takie osoby. W przypadku RDPS te koszty są mniejsze i jest dopłata z budżetu państwa.

Placówka powstanie w Wińsku, na ul. Piłsudskiego 23.  W budynku trwa remont po pożarze.  Umiejscowienie RDPS właśnie tam ma jeszcze jeden atut – bliskość Srebrnej Podkowy (Domy Senior+). Organizowane są w nim zajęcia dzienne dla seniorów, pracują  fizjoterapeuci, porad udzielają dietetycy – i to wszystko będzie w zasięgu kilku kroków, dosłownie przez ulicę, dla mieszkańców RDPS.  Spędzenie jesieni życia w znanym sobie środowisku, wśród znajomych i często przyjaznych twarzy, i możliwość uczestniczenia w spotkaniach z rówieśnikami, aktywne spędzanie czasu, to że w czwartek będą mogli pójść na targ, a w niedzielę do swojego kościoła, dopóki zdrowie pozwoli – to z pewnością będzie miało pozytywny wpływ na samopoczucie i zdrowie naszych seniorów. W ośrodku przy ul, Piłsudskiego zamieszka ich 5. Przy wejściu zamontowana będzie platforma/winda, wszystkie sypialnie (1 – 2 osobowe) oraz wspólna kuchnia, jadalnia i salon będą na parterze. Na piętrze zamieszka rodzina opiekunów. Pozostanie jeszcze zapasowy pokój dla podopiecznych, którzy będą na tyle sprawni, żeby mieszkać na piętrze. Nasz RDPS zaplanowany jest na 5 osób, z możliwością zwiększenia do 7.   Do dyspozycji mieszkańców będzie ogródek za domem, od strony stadionu.

– Budynek przy Piłsudskiego 23 nie miał dotąd szczęścia – wspomina wójt Jolanta Krysowata – Zielnica.  – Po przeniesieniu ośrodka zdrowia do nowego budynku w rynku, stary niszczał kilka lat. Takim go zastałam. Z dziurawym dachem i rozkradzionymi grzejnikami. Za środki skarbu państwa powstały tam mieszania, ale wszyscy pamiętamy pożar z 2020 roku, który znowu strawił dach i strych, a reszta została zalana przy akcji gaśniczej. Z odszkodowania udało się kupić, a następnie przy dofinansowaniu z BGK wyremontować inny dom dla ówczesnych lokatorów. Starczyło też na kolejny remont dachu i stropu starego ośrodka zdrowia. Teraz przyszły kolejne środki na dostosowanie budynku do potrzeb RDPS. Gmina dołoży tyle, ile zaoszczędzi w pierwszym roku działalności tego domu. A przede wszystkim, ten piękny budynek pozostanie w rękach gminy i będzie pełnił nową, potrzebą i szlachetną funkcję. Z tego cieszę się najbardziej.