Lubię tworzyć nowe rzeczy – o pasji do drewna opowiada Janusz Szwiec, właściciel firmy Szwiecowe Drewno

0
165

Szwiecowe Drewno to kolejna działalność prowadzona w gminie Wińsko, która została nagrodzona certyfikatem „Kraina Łęgów Odrzańskich Poleca”. Właścicielem jest pan Janusz Szwiec. Mało tego, otrzymał aż dwa certyfikaty w kategorii rękodzieło/rzemiosło – kapituła doceniła jego misy z drewna, oraz podstawkę – dzięcioła.

 – Skąd wziął się pomysł na Szwiecowe Drewno?

–  Wyroby z drewna zawsze były moją pasją. Szwiecowe Drewno to efekt wielu lat obcowania z tym materiałem i szukania zastosowań w codziennym użytku. Sama nazwa ” Szwiecowe Drewno” miała swój początek na Akademi Designu, którą organizowało KŁO w zeszłym roku. Prowadząca zajęcia podrzuciła pomysł, który chwycił.

– Co Pana inspiruje do tworzenia? Bo wszystkie wyroby są niezwykle oryginalne.

– Inspiracja? Można powiedzieć, że czerpię ją z natury, ale tak naprawdę przy pracy z kawałkiem drewna ważna jest znajomość materiału, wiedza na temat tego, jak się ono zachowuje. Ważna jest wyobraźnia, ale trzeba też brać pod uwagę specyfikę materiału, np. sęki, pęknięcia itp.

– Od kiedy Pan prowadzi  swoją manufakturę?

–  Tak jak wspomniałem z drewnem pracuję od dawna. Na przestrzeni lat były różnego rodzaju produkty – od spinek do włosów w kształcie np. buta, skrzypiec, po pamiątki – koziołki poznańskie. Dążyłem jednak do konkretnego celu… chciałem stworzyć markę – połączyć drewno z czymś  użytkowym. Tak w pewnym momencie powstało Szwiecowe Drewno.

– Najbardziej czasochłonny produkt, który opuścił Pana warsztat, co to było?

– Jeśli chodzi o poświęcony czas na wykonanie produktu to Pana zdziwię. Najbardziej  czasochłonną pracą było wykonanie dźwiękoławek. Zostałem zaproszony do wzięcia udziału w bardzo ciekawym projekcie – stworzyliśmy ławki z soczewką rezonansową, które zostały rozmieszczone nad Odrą. Mają one  specjalny kształt, który pozwala słuchaczowi usiąść i usłyszeć dźwięki przyrody. Zachęcam czytelników do przyjrzenia się im osobiście . A jeśli chodzi o projekty, które są w 100% moje, to może nie samo wykonanie, ale stworzenie od podstaw dzięcioła podstawki – jest to coś, czym mogę się naprawdę pochwalić. Generalnie bardzo lubię tworzyć nowe rzeczy i ,lubię też współpracować z innymi.
Janusz Szwiec przy pracy
Gdzie drewno rzeżbią… tam wióry lecą!

– Otrzymał Pan aż dwa certyfikaty KŁO.

–  Z posiadania certyfikatów bardzo się cieszę, ale chciałbym zaznaczyć, że w naszej okolicy jest wielu wspaniałych twórców. Nam wszystkim zależy na bardzo dobrej jakości produktów. Nie mam w zawiązku z tym wyróżnieniem jakiś specjalnych oczekiwań, ale mam nadzieję, że osoby ceniące jakość i pracę rąk dostrzegą nasz trud włożony w każdy produkt.