Do rządowego pomysłu mają „dorzucić się” także pracodawcy.
Państwo weźmie na siebie 90 proc. kosztów, czyli 900 zł, a100 zł dopłacą pracodawcy. Według wyliczeń rządzących, bon należałby się ponad sześćdziesięciu procentom osób pracujących w Polsce.

Państwo weźmie na siebie 90 proc. kosztów, czyli 900 zł, a100 zł dopłacą pracodawcy. Według wyliczeń rządzących, bon należałby się ponad sześćdziesięciu procentom osób pracujących w Polsce.