Wołów wśród najdroższych miast, a Lubin w gronie najtańszych

0
1069
www.pixabay.com

Gdzie żyje się najtaniej, a gdzie najdrożej? W którym z miast za usługi komunalne zapłacimy najwięcej, a w którym najmniej? To właśnie sprawdzili dziennikarze Gazety Wrocławskiej. Swój ranking oparli na danych zawartych w raporcie przygotowanym przez firmę doradczą Curulis. Co brano pod uwagę? Porównano w nim koszty, jakie obciążają statystyczną, czteroosobową rodzinę jeżeli chodzi o wodę i odprowadzanie ścieków, odbiór śmieci, podatek od nieruchomości, komunikację publiczną oraz opłaty za parkowanie.
Jak się okazało, w zestawieniu znalazły się dwa miasta powiatowe, które są naszymi sąsiadami: Wołów i Lubin. Tyle tylko, że jedno z nich jest w „dziesiątce” tych najdroższych, a drugie – „najtańszych”.
Wołów zajął niechlubne 1. miejsce w rankingu najdroższych miast, jeśli chodzi o usługi komunalne. „Rocznie trzeba tam na nie wydać 4666 zł. Ta kwota daje też miastu siódme miejsce w kraju” – napisali dziennikarze Gazety Wrocławskiej.
Stolica sąsiadującego z nami powiatu jest znaczenie tańsza jeśli chodzi o usługi komunalne. Mieszkańcy Lubina zapłacili o ponad 1,5 tys. zł niej!
Dlatego Lubin jest na 6. miejscu wśród tych najtańszych miast. Tu koszty komunalne oszacowano na 3133 zł rocznie. Różnica jest ogromna.