Tragedia na przejeździe

0
324

Przejazd kolejowy w Orzeszkowie to od lat obiekt niezabezpieczony sygnalizacją świetlną i dźwiękową. Brak szlabanów. Gmina Wińsko od dawna apelowała do PKP o zajęcie się kwestią bezpieczeństwa tego przejazdu, zwłaszcza w obliczu faktu, że przejeżdżają przez niego autobusy szkolne.

Sprawą zajmowali się już dziennikarze wrocławskich Faktów, 19.08.2020 ukazał się obszerny materiał o przejeździe. Wypowiadali się mieszkańcy, radni gminy Wińsko, wójt gminy Wińsko Jolanta Krysowata – Zielnica. W komunikacie wysłanym do redakcji Faktów PKP poinformowały, że oznakowanie na przejeździe powstanie. I tyle się wydarzyło w roku 2020.

Władze gminy Wińsko kontynuowały batalię o zabezpieczenie przejazdu, a PKP w odpowiedzi deklarowało kolejne terminy – w lipcu 2021r., następnie że latem 2022r.

Aż wreszcie stała się tragedia.

Dziś, 30 listopada, na przejeździe z pociągiem zderzył się autobus szkolny z PKS Wołów – wracający z trasy. Dzieci już w autobusie nie było. Był tylko kierowca.  Zginął. Z pasażerów pociągu nikt nie ucierpiał. Na miejscu trwają czynności śledcze pod nadzorem prokuratora.

Tragedia, której można było uniknąć. Gdyby PKP nie zlekceważyło ponawianych przez mieszkańców próśb. Gdyby PKP poprawnie zabezpieczyło niebezpieczny przejazd, o którym wiedziało od dawna. Czy wreszcie możemy mieć nadzieję, że oznakowanie powstanie? Czy naprawdę trzeba było aż takiej tragedii??? Czy ktoś z PKP poniesie odpowiedzialność za wieloletni brak działań???
Rodzinie tragicznie zmarłego składamy najserdeczniejsze wyrazy współczucia.