Aktualna sytuacja pogorzelców z Wińska

0
834
sołectwo Małowice
W nocy z 13 na 14 maja, w budynku wielorodzinnym przy ul. Piłsudskiego w Wińsku wybuchł pożar. W wyniku zdarzenia dach nad głową straciło 17 osób.

Wielu ludzi dobrej woli włączyło się w pomoc pogorzelcom, mieszkańcy gminy, i nie tylko, przejęli się ich losem, dlatego też przedstawiamy aktualną sytuacją.


Jak mówi Jolanta Krysowata – Zielnica, wójt Wińska, nazajutrz po pożarze udało się wynieść sprzęty i meble z zalanych mieszkań.
Nie wszystko nadaje się do użytku, ale przedmioty czekają w magazynach. Pogorzelcy zamieszkali w lokalach tymczasowych urządzonych dzięki hojności ludzi. W ciągu jednej doby były gotowe trzy mieszkania tymczasowe i obiekt turystyczny dla największej rodziny. Pogorzelcy odzyskali wszystkie dokumenty, telefony itp. Gmina jako właściciel budynku, czeka na ocenę rzeczoznawcy i ubezpieczyciela, aby dowiedzieć się czy dom nadaje się do remontu i jakie będą tego koszty. Ważne, żeby największa rodzina, w której jest kilkoro uczących się w Wińsku dzieci, mogła do końca wakacji przeprowadzić się do miejscowości w okręgu szkolnym Wińsko. Wszystko po to, aby nie zmieniać tym dzieciom szkoły. Wiadomo na pewno, że do tego czasu nie wrócą pod stary adres – mówi wójt i dodaje, że gmina nie dysponuje dużym mieszkaniem ani domem, który można by było wyremontować i dostosować do potrzeb rodziny. Wójt i i jej pracownicy szukają rozwiązania…

 

Ważny komunikat dotyczący sytuacji czterech rodziny pogorzelców z WińskaProsimy o wsparcie finansowe na konto:Stowarzyszenie Aktywne Sołectwo Węgrzce – Wrzeszów09 9598 0007 0158 6013 2001 0009Tytułem wplaty: pomoc dla pogorzelców ul. Piłsudskiego 23Prosimy o udostępnienie postu.Dziękujemy ❤️

Opublikowany przez Jolantę Krysowatą Sobota, 16 maja 2020

Pomoc dla pogorzelców

Podziękowania dla darczyńców

Jak podkreśla Jolanta Krysowata – Zielnica, w pomoc pogorzelcom włączyło się wiele osób.
Podziękowania ode mnie dla załogi ZGKiM, dzięki którym udało się w ciągu jednej doby uruchomić aż 4 lokale mieszkalne i zorganizować przeprowadzki. GOPS, który nie spał 2 doby, ale zadbał o wszystko i wszystkich, a przede wszystkim OSP i PSP. Pożar zaczął się i skończył na najwyższej kondygnacji. Ogień nie zszedł na piętro i parter Został odcięty na stropie. Pozostałe zniszczenia są od zalania. Jeśli ktoś wynajdzie coś, co gasi równie skutecznie jak woda, powinien dostać pokojową nagrodę Nobla – podkreśla p. wójt i dodaje, że w pomoc włączył się również powiat wołowski, który na pomoc przeznaczył 10 tys. zł i dołącza podziękowania dla sołtysów, którzy organizują zbiórki w swoich wioskach, a także dla wszystkich ludzi dobrej woli,