Nie tylko złociste – w Wińsku jest ogromny wybór chryzantem i wiązanek

0
205

Tegoroczny Dzień Wszystkich Świętych będzie wyjątkowy z powodu pandemii.
Lekarze apelują, aby każdy kto może odwiedził groby swoich bliskich przed lub po 1 listopada, tak aby na cmentarzach nie było tłoku.
Aby przygotować miejsca spoczynku najbliższych, już teraz warto udać się na zakupy, a jest z czego wybierać…
W kwiaciarniach i punktach sprzedaż można kupić kwiaty cięte, żywe, sztuczne, a także chryzantemy doniczkowe.

Właścicielka kwiaciarni tuż przy placu Rynkowym, przy ul. Kościuszki mówi, że wielu klientów zrobiło już zakupy. W sprzedaży są między innymi chryzantemy doniczkowe, kwiaty sztuczne i cięte, wiązanki, a nawet sadzonki bratków.

W kwiaciarni „Magnolia” przy ul. Szkolnej wybór chryzantem, bratków, wrzosów, a także kwiatów i kompozycji ze sztucznych roślin jest dużo. Tu również można zakupić znicze – od tych najmniejszych, po duże „kapliczki”. Jak mówi pani Agnieszka, w tym roku klienci chętnie kupują gotowe wiązanki, ale wiele osób wybiera tradycyjne, doniczkowe chryzantemy.

Przy wejściu na Cmentarz Parafialny w Wińsku również możemy kupić kwiaty i znicze. Jak mówią panie sprzedające, w tym roku wcześniej niż zwykle zaczął się spory ruch. Wiele osób właśnie teraz odwiedza groby, robi porządek, stawia kwiaty i znicze, aby uniknąć tłoku. – Klienci zachowują odstępy, dezynfekują ręce. Widać, że z powagą podchodzą do zaleceń – mówi jedna ze sprzedawczyń. Pod samym cmentarzem kupimy żywe kwiaty, sztuczne, a także doniczkowe chryzantemy. Na stoisku jest też duży wybór zniczy.

Chryzantemy „prosto od producenta” można kupić tuż obok cmentarza, od strony ul. Rawickiej. Pani Monika mówi, że największą popularnością cieszą się tradycyjne kolory chryzantem – białe, żółte, czerwone, bordowe. Choć jak dodaje, ten rok nie był łatwy jeśli chodzi o uprawę kwiatów, to sprzedaż idzie całkiem dobrze. U pani Moniki można zarezerwować sobie konkretną roślinkę, zapłacić, oznaczyć swoim „patykiem” i w dniu Wszystkich Świętych odebrać i postawić na grobach bliskich. Jak się okazuje, z takie rozwiązania korzysta wiele osób.